
Jak to się zaczęło? Historia Lotniczych Regat Żeglarskich
Wszystko, co wielkie, zaczyna się od pasji, odrobiny odwagi i… dobrego „omówienia lotów”. Choć dziś Lotnicze Regaty Żeglarskie to stały punkt w kalendarzu integracji branży lotniczej, ich początki wcale nie były związane z wodą, lecz z listopadową aurą Warszawy.
Iskra w Hotelu Gordon
Był listopad 2022 roku. W Warszawie trwała Konferencja Bezpieczeństwa Lotniczego. Po dniu pełnym prelekcji i analiz, trójka przyjaciół – Tomek i Stefan z lotniska Olsztyn-Mazury oraz Michał z lotniska w Katowicach – spotkała się w hotelu Gordon na wieczornym, nieformalnym „omówieniu lotów”.
Wśród rozmów o procedurach i bezpieczeństwie padło pytanie, które zmieniło wszystko:
„Dlaczego nasze środowisko, nie mogłoby spotkać się na zupełnie innym gruncie? Dlaczego nie połączyć sił na wodzie?”
Pomysł rzucony przy stoliku szybko zaczął nabierać realnych kształtów. Padło hasło: organizujemy regaty żeglarskie dla branży lotniczej!
„Damy radę!” – od planu do czynu
Po powrocie na Mazury, Stefan i Tomek nie pozwolili idei ostygnąć. Od razu skierowali się do największego „wilka morskiego” na lotnisku Olsztyn-Mazury – Marka. Marek, znany z tego, że o żeglarstwie wie niemal wszystko, wysłuchał planu, uśmiechnął się i krótko skwitował: „Damy radę!”. To zielone światło było sygnałem do startu.
Trudne początki
Pierwsza edycja regat była ogromnym wyzwaniem. Wydarzenie było skromne i kameralne, a cała logistyka spoczywała na barkach wspomnianej trójki: Stefana, Tomka i Marka. Panowie sami ogarniali wszystko – od czarteru jachtów, przez listę startową, aż po przygotowanie zaplecza. Było skomplikowanie, było partyzancko, ale przede wszystkim – było niezapomnianie!
To wtedy narodził się unikalny duch tych regat: połączenie lotniczej dyscypliny z żeglarską wolnością.
Forsail – Wiatr w żaglach organizacji
Dynamiczny rozwój wydarzenia i przejście na wyższy poziom profesjonalizmu nie byłyby możliwe bez wsparcia firmy Forsail, która od drugiej edycji pełni rolę organizatora wykonawczego. To właśnie ich ogromne doświadczenie w realizacji eventów żeglarskich stało się fundamentem sukcesu regat.
Współpraca z Forsail to gwarancja najwyższych standardów – ich profesjonalizm, dbałość o detale oraz pasja do żeglarstwa sprawiły, że wydarzenie zyskało nową jakość, a my mogliśmy skupić się na budowaniu społeczności, mając pewność, że logistyka i bezpieczeństwo na wodzie są w najlepszych rękach.
Ewolucja: Od spotkania kolegów do prestiżowego wydarzenia
To, co zaczęło się jako oddolna inicjatywa, szybko stało się stałym punktem w kalendarzu branżowym. Kolejne edycje przyniosły dynamiczny rozwój.
Pierwsza edycja zgromadziła 16 załóg, co już wtedy uznano za sukces. Jednak zainteresowanie przerosło najśmielsze oczekiwania – w ostatniej edycji na linii startu stanęło już 36 załóg! Dziś o puchar Prezesa Portu lotniczego Olsztyn-Mazury walczą załogi portów lotniczych, kontrolerzy ruchu lotniczego, przedstawiciele Urzędu Lotnictwa Cywilnego oraz przedstawiciele firm technologicznych dostarczających rozwiązania dla lotnictwa.
Regaty stały się platformą wymiany doświadczeń. Wieczorne rozmowy przy szantach budują relacje, które bezpośrednio przekładają się na współpracę operacyjną w przestrzeni powietrznej i na płytach lotnisk.
Naszą bazą stał się Olsztyn, a sercem regat – jezioro Ukiel. Wykorzystanie nowoczesnej infrastruktury pozwoliło nam połączyć sportową rywalizację pod okiem profesjonalnych sędziów z najwyższym standardem organizacyjnym, czyniąc z wydarzenia żeglarską wizytówkę Warmii i Mazur.
Dziś Lotnicze Regaty Żeglarskie to uznana marka. To dowód na to, że środowisko lotnicze potrafi równie skutecznie zarządzać siłą wiatru, co ciągiem silników odrzutowych.